Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 3 kwietnia 2025 23:19
Reklama Hipol
Reklama
Reklama Archon

Robię wszystko, by nikt nie zabił w nich poczucia piękna

Z Małgorzatą Wolską, polonistką w Liceum Ogólnokształcącym im. Jana III Sobieskiego w Oławie, rozmawia Jerzy Kamiński
Podziel się
Oceń

- Ty jesteś taka trochę wariatka. Wiesz o tym?

Reklama

- No tak, w którymś momencie usłyszałam, że tak się nie zachowuje najstarszy pedagog w szkole. Podczas premiery spektaklu do wierszy Jonasza Kofty nawet potańczyłam trochę na finałowej piosence, za co dostałam... burzę oklasków.

- Podobno krzyczysz na uczniów podczas prób, machasz rękoma?

- Zdarza się, że mówię im czasem: „Bo jak cię palnę, to zobaczysz”, ale tylko wtedy, gdy kolejny raz nie nauczą się tekstu. Jakoś trzeba ich motywować.

- Ale masz poczucie tego swojego szaleństwa?

- Tak, mam takie poczucie. Nałogowo potrzebuję szkoły, potrzebuję uczniów, pracy z nimi. Mogłabym już być na emeryturze, ale nie jestem.

- A nie boisz się, że krzywdzisz te dzieci, ucząc je liryki, wzruszeń, delikatności, szacunku do słowa. To nie są najcenniejsze wartości w świecie, gdzie liczy się szukanie swojego targetu, wartość ma ilość znajomych na Naszej-Klasie, a wszystko kończy się na szybkiej konsumpcji.

- Od jakiegoś czasu zauważam, że oni sami tego potrzebują. Gdy po paru latach spotykamy się w gronie tych, z którymi robiłam coś poza zajęciami dydaktycznymi, mamy o czym rozmawiać. Wspominają i chyba uczciwie dziękują, że dowiedzieli się więcej, że dotknęli czegoś więcej niż tylko samą naukę. Są nawet tacy, którzy mówią, żebym jeszcze popracowała, by uczyć także ich dzieci. Z tego, co wiem, większość kontynuuje to, co tutaj zaczęli. W klubach, teatrach. Są wypełnieni robieniem czegoś jeszcze, czegoś więcej. Chyba nie mogę zrobić im krzywdy tym, że przez moment poczują się aktorami, kimś więcej niż tylko uczniami. To przekonanie, że mogą więcej, jest im potrzebne. Dwie dziewczyny - Marysia Worek i Ewelina Bator - już teraz, w szkole, jeżdżą na warsztaty teatralne. Nasi absolwenci podobnie. Piotrek Zubowski zagrał w Antygonie przygotowanej przez Roberta Gonerę, a Rafał Zdrenka - w „Pływaniu synchronicznym” u Tadeusza Szymkowa.

- „Skaziłaś” ich poczuciem piękna, dotknęli sacrum sceny, a potem muszą jakoś z tym żyć. I nic w ich życiu nie będzie już takie jak wcześniej.

- Robię wszystko, by nikt nie zabił w nich tego poczucia piękna. Dzięki temu może kiedyś będą dinozaurami poezji i kupią ostatnie książki Kofty czy Osieckiej, bo z czymś dobrym będą im się kojarzyły. Daję im szansę poznania, czym jest poezja. Traktuję współczesne wiersze nie jako dodatek do literatury staropolskiej, do tego, co obowiązkowe, lecz jako wyraz epoki, w której żyją. Przy tym nie robię nic, by negowali wszystko inne, co ich otacza, w tym także głupawe seriale czy prymitywną muzykę. Niech znają wszystko i wybierają. Wcześniej, gdy pracowałam w Gimnazjum nr 2, takie teatralne rzeczy nie przechodziły, nie było zainteresowania...

- Robisz to wszystko za te same małe pieniądze, która dostają inni nauczyciele i narzekają, że nie mają czasu, bo muszą dorabiać...

- Robiąc przedstawienia, realizuję się. Wiem, to brzmi banalnie. Zawsze chciałam być polonistką, nie myślałam o aktorstwie. Być może jednak w moim młodym wieku ktoś zaszczepił mi potrzebę obcowania z teatrem, z mówieniem, z aktorstwem. To mogła być Janina Kordys, która prowadziła zajęcia teatralne w oławskim Powiatowym Domu Kultury. To były czasy głębokiej komuny, robiliśmy montaże poetycko-muzyczne na potrzeby różnych świąt. Były jednak światła, była scena, była kurtyna. Właśnie wtedy zrozumiałam, że Broniewski to nie jakiś komunistyczny rewolucyjny poeta, tylko raczej tragiczny. Odegrałam wtedy do tekstu Broniewskiego taką scenkę na ławeczce, z Mietkiem Niestrzębą. Ach, jak ta Janina Kordys nas ćwiczyła! Ale było warto. Pierwszy raz zetknęłam się z mikrofonem, raz w tygodniu przyjeżdżał do nas „prawdziwy aktor” z Teatru Polskiego we Wrocławiu.

- A dziś sama przygotowujesz castingi na szkolne spektakle...

- Zwykle mam wielu chętnych, młodzi ludzie chcą pracować. Od 3-4 lat jest bardzo duże zainteresowanie szkolnym teatrem, szkolnym spektaklem. Faktycznie czasem trzeba robić coś w rodzaju castingów, ale zwykle mało kto odpada. Staram się „zagospodarować” wszystkich.

- Czego szukają?

- A gdzie oni mają się pokazać? Może nie wszyscy są wybitni w swojej dziedzinie, np. w grze na instrumencie, ale w skali naszego liceum osiągnęli jakiś poziom, wybijają się, coś potrafią. Zresztą nie tylko oni do mnie przychodzą. Sama też wyłapuję zdolnych. Ostatnio w telewizyjnej relacji spod Pomnika Losów Ojczyzny zobaczyłam naszą uczennicę, jak pięknie grała na flecie. Wyłuskaliśmy ją i już na drugi dzień wystąpiła w naszym spektaklu.

- Znamy się od lat. Ty jesteś cały czas w akcji, wciąż nie zwalniasz rytmu, często w nerwach.

- Widocznie na starość ADHD mi się pogłębia. Po prostu staram się coś robić, dać coś z siebie... Nie potrafię usiedzieć spokojnie.

- Kobieto! Ale ty od dwóch lat powinnaś być na emeryturze!

- Nie powinnam, tylko mogłabym być na emeryturze. Jednak nie jestem, na szczęście.

- Ile dajesz sobie życia, gdy zabraknie ci szkoły?

- Mój syn, który oczywiście ogląda wszystkie spektakle - choć tylko na CD, bo mieszka we Wrocławiu - mówi, że ja mam w szkole dożywocie.

- Potrafiłabyś żyć bez młodzieży?

- Nie. Staram się być ciągle przydatna, choć wiem, że kiedyś taki moment przyjdzie i będę musiała odejść ze szkoły.

- Sama?

- Jestem z tym pogodzona, mam świadomość, że mogę uczyć do końca... do kiedy się „nadam”, a dyrekcja i rodzice nie powiedzą: Pani już dziękujemy. Po prostu jest jak jest i na razie tematu mojego odejścia w ogóle nie ma. Nie kalkuluję, że jeszcze rok, dwa i odejdę. Dopóki widzę na lekcjach otwarte buzie uczniów, dopóki słyszę brawa po spektaklu, dopóki mam zdrowie i siły, chcę to robić.

- A potem uniwersytet trzeciego wieku? Tam nadal będziesz mogła poszaleć.

- Niewykluczone, że właśnie tam się odnajdę. Na pewno nie będę siedziała bez ruchu. Żadne robótki ręczne, czy schabowe, bo to są ostatnie rzeczy, o jakich marzę.

- Ale zdajesz sobie sprawę, że bywasz wkurzająca dla innych nauczycieli, bo pokazujesz, że nawet za te małe pieniądze można? Nawet w niedoinwestowanej szkole...

- To nie jest jakaś chęć pokazywania innym, że można. Po prostu chcę obcować z młodymi ludźmi. Jeśli innym brak takiej potrzeby, to ich problem.

- Ponoć usłyszałaś kiedyś za plecami: „Ciekawe, kiedy ona uczy?”. No właśnie, kiedy?

- Na lekcjach, normalnie. Oczywiście bywa, że tuż przed premierą trzeba uczniów zwolnić z tego czy owego, co zwykle spotyka się ze zrozumieniem, ale generalnie staram się, by wszystkie próby odbywały się poza lekcjami. Nie mam poczucia, że krzywdzę uczniów. Mam nadzieję, że oni też nie mają takiego poczucia. Jeszcze nikt nie oblał pisemnej matury z języka polskiego.

- Teraz był Kofta, wcześniej Osiecka. Co dalej?

- Nie wiem. Kofta, Osiecka... Człowiek się starzeje, wracam do swojej młodości. Gdy robiłam spektakl z tekstami Osieckiej, byłam potwornie zmęczona. Powiedziałam nawet, że to już koniec, że już niczego nie ruszę. Po premierze jednak, gdy wychodziliśmy z auli, usłyszałem od Piotra Wróbla, że teraz pewnie wezmę się za Koftę. I jakoś tak wyszło, że wzięłam się.

- No i osiągnęłaś sukces. Po premierze wszyscy chłopcy wyli w toalecie „Pamiętajcie o ogrodach...”.

- Staram się. A reakcja uczniów cieszy. I jak ja mam się z tej szkoły wynieść?

- Ktoś cię wyniesie?

- Owszem. Są tacy, którzy klepną po plecach i w razie czego powiedzą: „Gocha, już dość”. I uważam ich za prawdziwych przyjaciół.


Napisz komentarz

Komentarze

Z 02.04.2024 13:57
Tak, pamiętam lekcje z Panią Wolską. Efekty jej nauczania zostały ze mną na lata - lęki, obniżone poczucie własnej wartości. Pracując z terapeutą dopiero (po 10 latach!) zdałam sobie sprawę gdzie było źródło mojego problemu. Pani Wolska miała w zwyczaju wybierać sobie w każdej klasie jednego kozła ofiarnego :) Nie wiem jak można o takiej osobie pisać artykuł. Dla mnie ta Pani nigdy nie powinna pracować w szkole z uczniami.

Reklama

mgid.com, 649292, DIRECT, d4c29acad76ce94f
lijit.com, 349013, DIRECT, fafdf38b16bf6b2b
lijit.com, 349013-eb, DIRECT, fafdf38b16bf6b2b
openx.com, 538959099, RESELLER, 6a698e2ec38604c6
appnexus.com, 1019, RESELLER, f5ab79cb980f11d1
improvedigital.com, 1944, RESELLER
pubmatic.com, 161673, RESELLER, 5d62403b186f2ace
admanmedia.com, 925, RESELLER
smartadserver.com, 3713, RESELLER
openx.com, 540866936, RESELLER, 6a698e2ec38604c6
adform.com, 2671, RESELLER
yahoo.com, 59674, RESELLER, e1a5b5b6e3255540
smaato.com, 1100042823, RESELLER, 07bcf65f187117b4
yahoo.com, 58935, RESELLER, e1a5b5b6e3255540
triplelift.com, 11656, RESELLER, 6c33edb13117fd86
pubmatic.com, 158481, RESELLER, 5d62403b186f2ace
smartadserver.com, 3713, RESELLER, 060d053dcf45cbf3
appnexus.com, 15349, RESELLER, f5ab79cb980f11d1
zeta.com, 757, RESELLER
rubiconproject.com, 9655, RESELLER, 0bfd66d529a55807
Xapads.com, 145030, RESELLER
google.com, pub-3990748024667386, DIRECT, f08c47fec0942fa0
Pubmatic.com, 162882, RESELLER, 5d62403b186f2ace
video.unrulymedia.com, 524101463, RESELLER, 29bc7d05d309e1bc
lijit.com, 224984, DIRECT, fafdf38b16bf6b2b
Pubmatic.com, 163319, RESELLER, 5d62403b186f2ace
adyoulike.com, c1cb20fa2bbc39a8f2ec564ac0c157f7, DIRECT
adyoulike.com, a15d06368952401cd3310203631cb18b, RESELLER
rubiconproject.com, 20736, RESELLER, 0bfd66d529a55807
pubmatic.com, 160925, RESELLER, 5d62403b186f2ace
onetag.com, 7a07370227fc000, RESELLER
lijit.com, 408376, RESELLER, fafdf38b16bf6b2b
spotim.market, sp_AYL2022, RESELLER, 077e5f709d15bdbb
smartadserver.com, 4144, RESELLER
nativo.com, 5848, RESELLER, 59521ca7cc5e9fee
smartadserver.com, 4577, RESELLER, 060d053dcf45cbf3
appnexus.com, 13099, RESELLER
pubmatic.com, 161593, RESELLER, 5d62403b186f2ace
rubiconproject.com, 11006, RESELLER, 0bfd66d529a55807
onetag.com, 7cd9d7c7c13ff36, DIRECT
ssp.e-volution.ai, AJxF6R4a9M6CaTvK, RESELLER
rubiconproject.com, 16824, RESELLER, 0bfd66d529a55807
adform.com, 2664, RESELLER, 9f5210a2f0999e32
appnexus.com, 11879, RESELLER, f5ab79cb980f11d1
appnexus.com, 15825, RESELLER, f5ab79cb980f11d1
smartadserver.com, 1247, RESELLER, 060d053dcf45cbf3
smaato.com, 1100056735, DIRECT, 07bcf65f187117b4
smaato.com, 1100004890, DIRECT, 07bcf65f187117b4
rubiconproject.com, 24600, RESELLER, 0bfd66d529a55807
sharethrough.com, iBAzay96, RESELLER, d53b998a7bd4ecd2
pubmatic.com, 156177, RESELLER, 5d62403b186f2ace
pubmatic.com, 161674, RESELLER, 5d62403b186f2ace
insticator.com,15188195-e4cc-40b1-98f1-d6390cc63cbb,RESELLER,b3511ffcafb23a32
rubiconproject.com,17062,RESELLER,0bfd66d529a55807
video.unrulymedia.com,136898039,RESELLER
sharethrough.com,Q9IzHdvp,DIRECT,d53b998a7bd4ecd2
pubmatic.com,95054,DIRECT,5d62403b186f2ace
lijit.com,257618,RESELLER,fafdf38b16bf6b2b

sonobi.com, 4dd284a06a, RESELLER, d1a215d9eb5aee9e
appnexus.com, 15825, RESELLER, f5ab79cb980f11d1
Media.net, 8CUTQ396X, DIRECT
video.unrulymedia.com, 926913262, RESELLER

 

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: zaniepokojonyTreść komentarza: To nie pendolino. Większa prędkość zbędna. Przystanki są gęsto. Te pociągi mają wozić ludzi a nie miotać nimi.Data dodania komentarza: 3.04.2025, 21:15Źródło komentarza: 10 nowych pociągów dla Kolei Dolnośląskich. To inwestycja za 300 mln zł!Autor komentarza: RealistaTreść komentarza: Bambinizm - cyt."Osoby dotknięte bambinizmem nadają zwierzętom jedynie dobre i ludzkie cechy, ignorując fakt, że nierzadko zachowują się one brutalnie, np. w procesie doboru naturalnego czy choćby w czasie polowania.Syndrom Bambiego, polegający na wyidealizowanym i naiwnym postrzeganiu świata przyrody, a zwłaszcza dzikich zwierząt, po raz pierwszy opisany został w latach dziewięćdziesiątych dwudziestego wieku przez doktora Rainera Braemera.Syndrom Bambiego częściej występuje w społeczeństwie wysoko rozwiniętym, w którym ludzie zdobywają wiedzę o dzikich zwierzętach w większym stopniu z filmów i książek, niż przez pryzmat obcowania z nimi. W wyniku braku wiedzy na temat naturalnego zachowania dzikich zwierząt u osób cierpiących na bambinizm może dochodzić do zachowań nielegalnych, a także szkodliwych dla natury.Osoby z syndromem Bambiego doświadczają bardzo silnych, negatywnych emocji na widok cierpiących zwierząt. Mogą unikać filmów, programów telewizyjnych czy nawet wiadomości, które mogą zawierać obrazy krzywdzenia zwierząt. Emocji tych nie zmniejsza świadomość, że w naturze pewne zachowania są konieczne, aby poszczególne gatunki mogły przeżyć.Wiele osób z bambinizmem angażuje się w działania mające na celu ochronę zwierząt. Może to obejmować udział w protestach, działalność w organizacjach prozwierzęcych czy adopcję zwierząt ze schronisk. Dla wielu z nich walka o prawa zwierząt staje się głównym celem życiowym i może prowadzić nawet do łamania prawa" (podaję za: wylecz.to)Data dodania komentarza: 3.04.2025, 21:05Źródło komentarza: "W imieniu bezdomnych kotów - DZIĘKUJEMY"Autor komentarza: RicoTreść komentarza: Vmax ≤ 120 km/h. Normalnie demony prędkości..Data dodania komentarza: 3.04.2025, 19:39Źródło komentarza: 10 nowych pociągów dla Kolei Dolnośląskich. To inwestycja za 300 mln zł!Autor komentarza: KrzysiekTreść komentarza: Są, są, wystarczy się przejechać, przejść, a nie ciąć głupa, że się nie widzi !!! Kto lobbuje za tym pomysłem !!!Data dodania komentarza: 3.04.2025, 19:06Źródło komentarza: Gorąco na sesji! Poszło o 600 tysięcy złotych. Na co?Autor komentarza: bolekTreść komentarza: Akuratnie Zieliński ma tutaj 100% racji. Pomysł jest chory, ta droga nie wymaga remontu i przebudowy i chyba tylko Ci co głosowali za tym wydatkiem to tamtędy nie chodzą.To nie jest nic pilnego. Ta droga nie jest dla nikogo aż tak problematyczna. 600 tys. można spożytkować dużo lepiej i kto przyłozył rękę do tego wydatku, zagłosował za marnotrawieniem pieniędzy publicznych. Swoją drogą remont i sprzedaż mieszkań komunalnych nie jest też wcale złym pomysłem. Raz, że miasto zarabia na tym, a dwa pozbywa się kosztów utrzymania na przyszłość. W ogóle, to ilość mieszkań komunalnych powinna być ograniczona, dlaczego my wszyscy mamy utrzymywać takie lokale. Większość ludzi ciężko pracuje żeby spłacać kredyty, a są też takie osoby, które nie powinny zajmować lokali komunalnych a je zajmują. Niech miast zajmie się tym problemem. Tajemnicą Poliszynela jest, że są osoby, które podnajmują swoje lokale innym, bo same tam nie mieszkają, bo np. przebywają zagranicą. Czy to jest uczciwe, wobec ludzi ciężko pracujących aby spłacać raty kredytowe ? Raczej nie !!!Data dodania komentarza: 3.04.2025, 19:02Źródło komentarza: Gorąco na sesji! Poszło o 600 tysięcy złotych. Na co?Autor komentarza: ce-pieTreść komentarza: Wstyd ci się przyznać?Data dodania komentarza: 3.04.2025, 17:52Źródło komentarza: Wczoraj w powiecie ruszyła kwalifikacja wojskowa
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama