Osad Rejvíz to obecnie część miasta Zlate Hory, około 10 km na północny wschód od Jesenika, na wysokości 750–899 m n.p.m. przy granicy z Polską.
Celem wycieczki jest Narodowy Rezerwat Przyrody Rejvíz, który powstał w 1955 (jako narodowym jest od 1992). Zlokalizowany jest w północno-wschodniej części Wysokiego Jesioniku, w płytkiej kotlinie, na wysokości 750–790 m n.p.m. Rezerwat chroni torfowisko o samowystarczalnym ekosystemie, które powstało (uwaga!) około 6–7 tysięcy lat temu. To jedno z najlepiej zachowanych torfowisk w Czechach. Dzięki bardzo wysokiemu poziomowi wód podskórnych, występujących często na powierzchnię, w obrębie torfowiska występuje specyficzna dendroflora, np. bór bagienny z sosną błotną. Oprócz tego rosną tutaj m.in. następujące rośliny: bagnica torfowa, wełnianka pochwowata, modrzewnica zwyczajna, rosiczka okrągłolistna, żurawina błotna, haczykowiec błyszczący, płonnik, bagiennik żmijowaty, czy próchniczek bagienny. Fauna reprezentowana jest m.in. przez takie zwierzęta jak: żagnica, pierwomrówka mszarnica, szlaczkoń torfowiec, orzechówka, włochatka zwyczajna, derkacz, zimorodek zwyczajny, cietrzew, lis, sarna, jeleń, czy nietoperze. Do najbardziej zagrożonych gatunków flory i fauny należą bezlist okrywowy i biegacz gruzełkowaty.
W centrum osady przy Pensjonacie Rejviz są parkingi - płatne (można w złotówkach - 20 zł za dobę). Stąd można ruszyć na trasę do "mechowego jeziorka", która w najkrótszej wersji w obie strony ma ok. 5 km (można oczywiście pochodzić znacznie więcej). Przy wejściu do rezerwatu, już idąc drewnianą kładką, charakterystyczną dla tego miejsca, trzeba kupić bilet - także można płacić w złotówkach, podobnie jak w restauracji Rejviz, gdzie polecamy zwłaszcza fantastyczne "borówkowe knedliki" - specjalność lokalu. Jej drugą specjalnością są oryginalne krzesła z wyrzeźbionymi karykaturami bywalców lokalu. To jedna z miejscowych atrakcji turystycznych, której historia sięga głęboko wstecz.
Część budynku, w której znajduje się obecnie gospoda, zbudowano w 1796 r. - jest najstarszą częścią obiektu. W okresie burzliwego rozwoju turystyki w 1919 r. dobudowano dużą jadalnię obok, a nad nią letnie pokoje gościnne. Budynek nazywał się przed II. wojną światową Zum Seehirten (U jeziornego pasterza) lub Zum Seehirtenhov (Folwark u jeziornego pasterza) i był w posiadaniu braci Braunerów - Józefa i Alfreda. Na początku XX wieku wnętrza były zdobione własnoręcznymi rzeźbami obu braci, którzy również są autorami świetnego pomysłu wyrzeźbienia na oparciach krzeseł karykatur stałych gości. Każdy gość, który chciał mieć swoje rzeźbione krzesło, płacił za jego wykonanie, ale za to zawsze, gdy przychodził do gospody, miał prawo do siedzenia na "swoim krześle". Możemy zobaczyć do dziś karykatury pisarza gminnego, leśniczego, śpiewającej Bety, kościelnego, kominiarza czy rzeźnika.
Polecamy to miejsce.
Napisz komentarz
Komentarze